Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Będziemy bronić Euro aż do śmierci Europy!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:55, 14 Maj 2011    Temat postu:

Coraz gorzej w strefie euro

Po roku starań bilans państw usiłujących ratować europejska walutę wygląda dość ponuro. Portugalia jest już trzecim krajem, który pilnie wymaga pomocy, a konwersja długów Grecji wydaje się nieunikniona.

>>>>> Slowenia ? A Litwa Łotwa ? A inni ??? Gdzie 3 chyba 13 krajow...

Niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble nie znosi, kiedy ktoś zakłóca mu spokój w sobotnie popołudnie. Zapalony kibic Bayern Monachium ogląda wtedy zwykle transmisje meczów Bundesligi.

>>>> No tak pasozyci wladzy od nicnierobienai umysl sie cofnal do poziomu żłobka...

Tej soboty jednak w owej przyjemności przeszkodziły mu obowiązki zawodowe – minister zmuszony był wziąć udział w konferencji telefonicznej. Uczestniczyli w niej również jego koledzy z ważnych krajów strefy euro, między innymi francuska minister finansów Christine Lagarde oraz Komisarz Europejski ds. Gospodarczych i Walutowych Olli Rehn i Jean-Claude Trichet, prezes Europejskiego Banku Centralnego.

>>>>> Ci tez by chetnie sobie po nicnierobili al co zrobic !

Powodem przerwania sobotniego wypoczynku był kryzys, który w ostatnich miesiącach coraz częściej psuł Schäublemu przyjemność obejrzenia gry jego ulubionej drużyny. Chodziło – znowu – o kondycję europejskiej waluty i o pytanie, jak pomóc dotkniętym kłopotami krajom członkowskim. Po roku pełnym trudności, finansowych kłopotów i ratowania się przed plajtą, sytuacja wcale się bowiem nie uspokoiła. Wręcz przeciwnie, w ostatnich tygodniach kryzys euro jeszcze się zaostrzył.

>>>>> Bo pomoc jeszcze bardziej pograzyla...

Po długich oporach pod europejski parasol ratunkowy wpycha się teraz Portugalia. Niedawno jej premier José Sócrates w przemówieniu telewizyjnym ogłosił kapitulację swego tymczasowego rządu przed rynkami finansowymi. Wcześniej odsetki od obligacji tego kraju wzrosły do niemal dziesięciu procent – co stanowi kolejny rekord. Bilans ratowniczych euro z Brukseli wygląda bardzo marnie: jak dotąd niemal wszystkie nadzieje przyniosły jedynie rozczarowanie i jest właściwie coraz gorzej. (…)

>>>> I bedzie coraz gorzej ! To podstawowe prawo systemu radzieckiego... Kazda reforma pogarsza...

Najtrudniejsza sytuacja panuje w Grecji, dla której Komisja Unii Europejskiej, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy stworzyły w zeszłym roku specjalny pakiet ratunkowy, aby zapobiec bankructwu tego kraju. Od tamtego czasu niewiele jednak zmieniło się na lepsze. Po roku uzdrawiania i reformowania kurs greckich obligacji państwowych jest niższy niż przed rozpoczęciem akcji ratunkowej, odsetki zaś sięgnęły rekordowej wysokości 16 procent. Kraj ten uchodzi za tak samo niewypłacalny jak dwanaście miesięcy temu.

>>>>>>>

Przypomne co oznacza 16 % odsetek.
Dlug tego kraju wynosi 150 % PKB !!!
16 % od 150% PKB to jest 24 % PKB.
Tymczasem budzet Grecji ma wplywy 20 % PKB ...
Czyli ABY UTRZYMC DLUG NA TYM POZIOMIE ! UTRZYMAC A NIE SPLACIC !!! Czyli ciagle bedzie wynosil 150 % ! Musieli by wdawac...

120 % BUDŻETU !!!!!

A to jest absurd logiczny... Poza tym jak mozna wydac 100 % budzetu na splate dlugu ??? A z czego placic policji ktora bedzie tlumic bunt ludnosci przeciw niszczeniu gospodarki ?
TO KONIEC ! GAME OVER ! :O))))



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Sob 13:00, 14 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:49, 14 Maj 2011    Temat postu:

Rozwój sytuacji stanowi wotum nieufności inwestorów dla europejskiej akcji ratunkowej. Gracze rynków finansowych nie wierzą po prostu w to, że Grecja wkrótce stanie się zdolna do samofinansowania. Grozi jej to, czego Europejczycy chcieli uniknąć już rok temu: konwersja długów.

>>>>> No niby jak to zrobi skoro nie moze placic odsetek to jak moze splacic dlug ????

W chwili obecnej, wbrew wszelkim zaprzeczaniom, nie tylko w MFW dojrzewa przekonanie, że nie da się uniknąć redukcji greckiego zadłużenia. Również w kręgach europejskich ministrów finansów rośnie sympatia dla radykalnych rozwiązań, gdzie wierzyciele zrezygnują z części swoich żądań.

>>>>> To sa obrzydliwi klamcy i oszusci... Co innego mowia a co innego robia - daltego z utesknieniem czekam na upadek tego plugastwa,..

Komisarz Olli Rehn oświadczył niedawno na posiedzeniu Komisji Unii Europejskiej, że o konwersji długu Grecji nie należy mówić, lecz trzeba ją przeprowadzić póki czas. Gdyby rzeczywiście do tego doszło, byłoby to przyznaniem się, że przynajmniej na krótką metę kryzysowa polityka krajów strefy euro poniosła porażkę.

>>>>> No tak nie mowic a po cichu robic czyli oszukiwac i nie przyznawac sie do porazki... KLAMAC KLMAC KLAMAC jak uczyl Gebbels... To jest wasza ukochana UE i jej ,,standardy'' TFU !

Temat ten powrócił również podczas telekonferencji ministrów finansów. Schäuble i część jego kolegów wyraziła zaniepokojenie rozwojem sytuacji w Grecji, a także swój sceptycyzm wobec skuteczności działań reformatorskich. Wątpliwości te są w pełni uzasadnione. Najnowsza analiza dokonana przez Komisję Unii Europejskiej, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Europejski Bank Centralny, która miała dać odpowiedź na pytanie, czy Ateny będą w przyszłości w stanie same spłacić swoje długi, przyniosła alarmujące wnioski. Wskaźniki gospodarcze tego kraju spadają silniej, niż się obawiano. Odpowiedzialność za to ponoszą także ostre działania oszczędnościowe, jakie na rozkaz europejskich ratowniczych wprowadzić musiał tamtejszy rząd. Skutkiem tego deficyt w państwowej kasie jest wyższy, niż zakładano.

>>>>> Rozwalili gospodarke Grecji aby zmniejszyc deficyt a ten sie zwiekszyl... I sie dziwia tak jakby mogl byc inny rezultat...
Przedtem deficyt byl mniejszy a gospodraka w lepszym stanie... Teraz na skutek rozkazow Brukseli deficyt sie zwiekszyl a gospodarka jest w stanie zawalu... Gospodarka psychopty... Przypomina sie ,,wspanialy'' ,,plan Balcerowicza'' rezultaty byly identyczne...

Program sanacyjny wkroczył w decydującą fazę – stwierdzono w owej ekspertyzie. Aby w przyszłości Grecja mogła wziąć na własne barki ciężar swoich długów, musi nastąpić wzrost gospodarczy i zwiększenie notorycznie niepewnych dochodów państwa. W chwili obecnej obu tych rzeczy brakuje. Czy w tej sytuacji nie byłoby rozsądnym wyjściem przeprowadzić konwersję greckich długów? – pytała nieśmiało część ministrów finansów. „Nie jestem gotowy do rozmowy na ten temat” – warknął do słuchawki prezes Europejskiego Banku Centralnego. Jego zdaniem spowodowałoby to kryzys zaufania do całej unii walutowej. (…)

>>>>> Tak euro byloby zagrozone... To juz lepiej niech Grecy po cichu wymra z glodu byle utzymac euro ! EURO ALBO ŚMIERĆ ( euroludu bo Brukse;a sie ,,sama wyżywi'' )...

Taka postawa Francuza coraz bardziej irytuje ministrów finansów. Gdy ktoś w tak apodyktyczny sposób odrzuca restrukturyzację greckiego długu, powinien wyjaśnić, w jaki sposób kraj ten już na początku przyszłego roku, jak przewidziane jest w programie sanacyjnym, miałby sam dojść do pieniędzy. To przecież kompletna utopia.

>>>>> A UE to co niby ? Utopia ! A euro ? Utopia ! Tak jak kazdy system radziecki... Dobrze wyglada tylko na cmentarzu...

Jako alternatywa wobec kontrolowanego bankructwa w grę wchodzą dodatkowe świadczenia pomocowe. Schäuble uświadomił jednak Trichetowi, że jego chęć zapewnienia Grekom dokładki nie ma żadnych szans na realizację. Bundestag nigdy nie wyrazi na to zgody.

>>>> No to Ue padnie :O))))

(…) – Jeśli podążymy za niedorzeczną logiką, że mamy stale pomagać, będziemy musieli ciągle dopłacać – mówi ekspert finansowy FDP Frank Scheffler. – Międzynarodowa wspólnota sama czyni się w ten sposób podatną na szantaż – nie tylko ze strony banków, ale również krajów, którym udziela pomocy.

>>>>> Ale o co chodzi... Na tym polega komunizm NA DOTOWANIU UPADAJACYCH ! Jak masz to panstwo ci zabiera i dzieli pomiedzy tych co nie maja ...W ten sposb system sie kreci az wszystko zbankrutuje... To dialektyka ekonomiki radzieckiej !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:27, 15 Maj 2011    Temat postu:

Zaalarmowana jest również opozycja. – Dane ekonomiczne wskazują, że bez konwersji swoich długów Grecja nie będzie zdolna do przeżycia – uważa Carsten Schneider z SPD. Poza tym na dłuższą metę niedopuszczalne jest, „by państwa za pieniądze podatników odciążały banki i innych prywatnych wierzycieli kredytami dla Grecji”.

>>>> Niedopuszczalne to jest aby potworni euro-towarzysze niszczyli Europe ! KTOS GREKOM OBIECYWAL ZE BEDA MIELI WIELKIE DOTACJE JAK WEJDA DO UE !!! I NIE BYLY TO KRASNOLUDKI LECZ EUROFUNKCJONARIUSZE !

W innych krajach gotowość do dalszej pomocy nie jest wcale większa, tak więc Schäuble i jego koledzy są w zasadzie zgodni co do tego, jak powinien wyglądać następny krok. Greckiego rządu nie da się wprawdzie zmusić, by przeprowadził konwersję długów, nikt jednak nie może mu przeszkodzić w dobrowolnym prowadzeniu rozmów na ten temat z wierzycielami.

Nawet jeśli ministrowie finansów nie chcieli wywierać nacisków na Grecję, odrobinę presji wobec Portugalii uznali za wskazaną już od dawna. Jednogłośnie odrzucili pragnienie Portugalczyków, by przyznać im bezwarunkowy kredyt pomostowy, z którego pomocą kraj mógłby przetrwać czas do czerwcowych wyborów. Uznali, że powinien on skorzystać z procedury przewidzianej w takiej sytuacji, czyli zwrócić się z wnioskiem o pomoc do Komisji Unii Europejskiej i do European Financial Stabilisation Mechanism. Wsparcie otrzyma jednak jedynie w zamian za określone zobowiązania, czego tymczasowy rząd premiera Sócratesa chętnie by uniknął. Aby pomóc krnąbrnym Portugalczykom powrócić na właściwą drogę, postanowiono wysłać tam ich rodaka, przewodniczącego Komisji Unii Europejskiej José Manuela Barroso. Zgodził się, choć niechętnie, i rozmawiał z przedstawicielami rządu oraz opozycji.

>>>> ,,Rodaka'' :O))) Barroso juz dawno pozbyl sie narodowosci ! Teraz jest kosmopolitycznym wampirem wysysajacym krew z kogo sie da... Takze z Portugali... Teraz bedzie im musial ,,wytlumaczyc'' ze beda zwalcowani do poziomu Grecji :O)))


Szefowie pięciu największych banków w tym kraju oznajmili portugalskiemu ministrowi finansów Fernando Teixeira dos Santosowi, że nie mogą dłużej finansować państwa. Ryzyko stało się już zbyt wielkie. Następnego dnia Barroso mógł zameldować, że wykonał zadanie: dumni Portugalczycy ugięli się pod presją. Dwa dni potem do Brukseli wpłynął oficjalny wniosek z Lizbony. (…)

>>>>> Teraz podaza droga Grecji...

Ile pieniędzy dostanie Portugalia, postanowiono podczas spotkania ministrów finansów odbywającego się na Węgrzech – 80 milionów euro.( CHYBA MILIARDOW ? ) Tzw. „trójka”, czyli przedstawiciele MFW, Komisji UE i Europejskiego Banku Centralnego negocjowała z Lizboną w sprawie pomocy finansowej. Przygotowywany był program sanacyjny i w połowie maja otworzy się kurek z pieniędzmi.

(…) Europie spędza w tej chwili sen z powiek pytanie, czy Portugalia to już ostatni kraj stojący na progu bankructwa. Za kolejnych kandydatów do plajty uważa się Belgię i Hiszpanię. (…) Ta ostatnia, pomimo optymistycznych zapewnień jej minister finansów, wciąż uważana jest za zagrożoną, nawet jeśli przekonanie to opiera się na pesymizmie płynącym z dotychczasowych doświadczeń. Jak dotychczas jednak podczas kryzysu w strefie euro wszystkie obawy okazywały się niestety w pełni uzasadnione.

Gdyby Belgowie i Hiszpanie rzeczywiście popadli w poważne tarapaty, kraje wspólnej waluty stanęłyby znowu przed nowymi wyzwaniami. Najpóźniej wówczas europejscy ministrowie finansów musieliby się zająć powiększeniem parasola ratunkowego. Dotychczas tę kwestię stale odsuwano na później. (…)

Peter Müller
Christian Reiermann
Christoph Schult

>>>>>

Oczywiscie spychanie na Grecje i Portugalie a takze Hiszpanie to kolejna intryga Brukseli aby ukryc prawde ze cala strefa euro jest bankrutem... Wymyslili sobie jakichs PIGS jako kozly ofiarne ktore rzekomo ciagna euro w dol... Tymczasem Belgia a przeciez i Francja i Niemcy MAJA WIEKSZY DLUG niz Hiszpania... Eurostrefa to strefa bankrutow... Ale spoko ! Sytuacja jest rozwojowa ! Im dluzej udaje sie ukryc bankructwo tym pozniej jest ono bardziej spekakularne... W historii finansow nikt jeszcze nie uniknal bankructwa poprzez jego ukrywanie... Osiagnal tylko tyle ze bankructwo bylo bardziej spektakularne...

Mocowanie sie eurostrefy z zasadami ekonomii kto jest silniejszy natura czy oni to jak walka z gora lodowa... Wynik jest 100 % pewny... :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:22, 02 Cze 2011    Temat postu:

Merkel: kryzys euro z powodu długów, a nie słabości waluty

Zadłużenie niektórych krajów Unii Europejskiej jest główną przyczyną kryzysu euro, a nie słabość tej waluty - powiedziała rano na forum gospodarczym w Singapurze kanclerz Niemiec Angela Merkel.

- Euro jest stabilną walutą i silną w porównaniu do dolara amerykańskiego, ale mamy problem długów, na który bardzo nerwowo reagują rynki finansowe, które też wątpią w konkurencyjność i w szanse wzrostu gospodarczego zadłużonych państw - wyjaśniła szefowa niemieckiego rządu.

Zapewniła, że te zadłużone kraje, które wprowadzą program oszczędności, mogą liczyć na solidarność Niemiec.

>>>>>

HAHAHAHA !!! Ale komplement ! Euro jest rownie mocne jak dolar ! To jest dopiero komplement gdy sie popatrzy na ,,sile'' gospodarki USA :O))) Kobita nie wie co mowi - ot cos belkocze...

Teorie o tym ze winien jerst dlug nie euro przypominaja teorie radzieckich ze winien jest kryzys a nie system radziecki . Ktory jest bez zarzutu niestety ten kryzys :O))) Tak jak z krowie...
Krowie nic nie mozna zarzucic oprocz worka na glowe :O)))

Euro jest bez zarzutu ! Poza tym ze bankrutuje to nic mu nie mozna zarzucic... :O))))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:29, 02 Cze 2011    Temat postu:

Jean-Claude Trichet otrzymał Nagrodę Karola Wielkiego

Prezes Europejskiego Banku Centralnego, Jean-Claude Trichet, odebrał w czwartek w Akwizgranie Międzynarodową Nagrodę Karola Wielkiego za zasługi na rzecz stabilności euro i niezależności EBC. Francuza doceniono również za działalność na rzecz unii monetarnej.

Trichet jest drugim prezesem EBC, który otrzymał tę nagrodę. W 2002 r. dostał ją nieżyjący już holenderski ekonomista Wim Duisenberg, który do historii przeszedł jako "ojciec euro".

Nagroda Karola Wielkiego, wraz z symbolicznym dodatkiem pieniężnym 5 tys. euro, przyznawana jest od 1950 r. wybitnym osobistościom i instytucjom za zasługi w promowaniu pokoju i jedności w Europie; jest najbardziej znaną i prestiżową polityczną nagrodą w Niemczech.

W 2010 r. jej laureatem został polski premier Donald Tusk, w 2008 r. niemiecka kanclerz Angela Merkel, a rok wcześniej ówczesny szef unijnej dyplomacji Javier Solana.

>>>>>

No i brawo ! Zankomici laureaci i kolejny znakomity ! Zwazywszy na wspanialy stan strefy euro - nagroda calkowicie zasluzona ! :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:37, 19 Cze 2011    Temat postu:

A teraz pokaz niekompetncji kolesi z zachodu ;

"The Economist": Berlusconi winien gospodarczej stagnacji Włoch

!!!! A niby to w jaki sposob ? Pierwsze slysze aby rozpusta Sifia powodowala kryzys ekonomiczny ? Skad Economist wytrzasnal takich fachowcow ? NOBLA IM !

"The Economist" w artykule, który trafił na okładkę tygodnika, oskarża premiera Włoch Silvio Berlusconiego o to, że jest "klęską, jako przywódca narodu", a jego najpoważniejszym błędem jest całkowite ignorowanie gospodarczych problemów kraju.

???? A co on ma niby robic ????

"The Economist" przypomina, że 74-letni premier jest najbogatszym człowiekiem we Włoszech i najdłużej rządzącym premierem od czasów Mussoliniego. Tygodnik podkreśla też, że już w artykule poświęconym Berlusconiemu w 2001 roku określił go jako człowieka niegodnego i niezdolnego do rządzenia Italią. W najnowszym numerze "Economist" zdanie to podtrzymuje.

Proces sądowy premiera związany ze skandalem zwanym "Rubygate" - Berlusconi oskarżony jest o korzystanie z prostytucji nieletnich i nadużycie urzędu - ośmiesza i premiera i kraj - pisze "Economist" - ale nie jest największym politycznym przestępstwem Berlusconiego, zwanego "Il cavaliere".

???? Tylko jak to sie ma do gospodarki ?

Tygodnik przypomina, że od lat zarzucał premierowi Włoch znacznie poważniejsze przewiny: korupcję i mroczne machinacje finansowe. "Il cavaliere" był sądzony kilkanaście razy za defraudacje, przestępstwa księgowe i łapówki. W kilu sprawach już miał zostać skazany, gdy dzięki złożonym manewrom prawników postępowania te były tak skutecznie przedłużane, że uległy przedawnieniu. Między innymi za sprawą zmian we włoskim prawie, które zainicjował sam Berlusconi.

>>>> To W Italii normalka wszak to kraj mafii ... Taka ,,kultura'' a mimo to PKB rosl w latach 50 tych i 60 tych ...

Najcięższym przewinieniem premiera jest jednak - zdaniem "Economist" - katastrofalny brak zainteresowania sytuacją gospodarczą kraju.

???? A skad oni wiedza moze sie interesuje ?

Wprawdzie dzięki surowej polityce monetarnej ministra finansów Giulio Tremontiego Włochy uniknęły "gniewu rynków" - pisze tygodnik - banki nie upadły, a deficyt budżetowy w 2011 roku wyniesie 4 proc. Ale jedynie Zimbabwe i Haiti wykazały w dekadzie 2000-2010 powolniejszy wzrost gospodarczy niż Włochy. PKB Italii w istocie spadł.

????

Ale o co chodzi ? Zgodnie z zaleceniami Brukseli trzymaja deficyt i co ? Okolice Zimbabwe i Haiti ? :O))) Czyli nie wystarczy utrzymywac deficytu... Polecam wszystkim tym ktorzy mysla ze jak Grecja zmniejszy deficyt to ho ho... Co ho ho ? To bedzie druga Italia czyli Haiti Zimbabwe ...

Dług publiczny - trzeci z największych wśród zamożnych krajów świata - wynosi 120 proc. PKB.

Jeżeli następca Berlusconiego nie zdoła powstrzymać tych negatywnych trendów we włoskiej gospodarce, Italia znajdzie się w takich tarapatach jak Grecja, Portugalia czy Irlandia. Winnym będzie jednak obecny premier, "Il cavaliere" - konkluduje "Economist".

>>>>>

A CO NIBY MA ZROBIC ??? CO PROPONUJECIE ??? Italia nie jest panstwem niepodleglym - musi wdrazac dyrektywy Unii NIE MA WLASNEJ WALUTY CZYLI NARODOWEGO BANKU ... Maja EURO !
Coz oni moga zrobic ? NIC ! Czekac na Godota !
:O))))
Scenariusz Grecji jest nieunikniony...
I zauwazcie UTRZYMAWNIE DEFICYTU BUDZETU okolo 3-4 % NIC NIE RATUJE !!! NIC NIE DAJE !
Bo to nie jest problem deficytu...
To jest problem UE !
Przez 50 lat Bruksela stworzyla potworna antyekonomie... System patologiczny niszczacy gospodarke i dopoki UE nie padnie NIE MA SZANS NA PRZETRWANIE !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:52, 20 Cze 2011    Temat postu:

KE zmniejsza pomoc żywnościową dla biednych obywateli UE
NIE MA JUZ KASY NA OBŁUDĘ :O)))

Towarzysze w chamski sposob uprawiali euro-propagande za pomoca likwidacji zapasow starej zywnosci ,,dla biednych'' ... W ten sposob zamiast niszczyc oprozniali magazyny i udawali doberych gosci ... ALE I NA TO NIE MA JUZ KASY !!!

Komisja Europejska przeznaczyła 113 mln euro na program pomocy żywnościowej dla najbiedniejszych obywateli UE w 2012 roku. Jest to znacznie mniej niż w poprzednich latach, kiedy KE przeznaczała na ten cel około 500 mln euro.

Obcięli 387 mln EURO !!! Czyli MINUS 77,4 % MNIEJ !!!

Tak drastyczne zmniejszenie pomocy jest wynikiem orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości z kwietnia tego roku. Na wniosek Niemiec Trybunał orzekł wtedy, że pomoc żywnościowa rozdzielana w ramach programu może pochodzić jedynie z zapasów publicznych UE, i wykluczył proponowaną przez KE możliwość kupowania w ramach tego samego programu żywności na wolnym rynku.

W związku z tym program na 2012 rok przewiduje rozdzielanie pomiędzy osoby potrzebujące jedynie istniejących nadwyżek produktów rolnych (tzw. zapasów interwencyjnych), czyli - jak szacuje KE - 162 tys. ton zboża i 54 tys. ton odtłuszczonego mleka w proszku.

>>>> Czyli dziadostwa !

Jest to znacznie mniej niż do tej pory. Według organizacji charytatywnych, cytowanych przez AFP, może to pozbawić pomocy około 2 mln najuboższych. Na Polskę przypadnie w ramach tego programu nieco ponad 17 mln 310 tys. euro, za które będzie mogła wykupić 9,6 tys. ton mleka w proszku. Dla porównania w 2010 roku Polska otrzymała 75 mln euro.

Program jest finansowany przez Europejski Fundusz Rolniczy Gwarancji (EFRG) w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Budżet programu, który istnieje od 1987 roku, wzrósł z niecałych 100 mln euro w 1987 r. do 500 mln euro w 2009 roku. Uczestnictwo w programie jest dobrowolne. W 2012 roku w programie będzie uczestniczyć 20 państw członkowskich UE, w tym Polska.

Państwa członkowskie po dostarczeniu zapasów interwencyjnych ogłaszają przetargi na przetworzenie lub wymianę artykułów (np. pszenicy) na produkty przetworzone z tej samej rodziny (jak np. mąka lub makaron). Produkty te są przekazywane jako pomoc żywnościowa dla osób najbardziej potrzebujących w postaci paczek żywnościowych albo jako posiłki w ośrodkach prowadzonych przez organizacje charytatywne i inne jednostki wyznaczone przez państwa członkowskie.

Program na rzecz osób najbardziej potrzebujących polega na dostarczaniu żywności osobom i rodzinom w trudnej sytuacji. Szacuje się, że aż 43 miliony ludzi w UE jest zagrożonych niedostatkiem żywności, co - zgodnie z definicją WHO - oznacza, że nie stać ich na posiłek zawierający mięso, kurczaka lub rybę co drugi dzień. W 2009 r. z ponad 440 tys. ton żywności skorzystało 18 mln osób w 19 państwach członkowskich.

KE dwukrotnie, w 2008 roku i we wrześniu 2010 roku, proponowała zmianę istniejącego programu tak, aby był on w stanie zapewnić stałą pomoc żywnościową pomimo wciąż zmniejszających się nadwyżek produktów rolnych w UE. Jego budżet, przyjmowany corocznie przez KE, miał być zwiększony do 500 mln euro, żeby państwa korzystające z programu miały wystarczająco dużo pieniędzy, by uzupełniać zapasy publiczne produktami kupionymi na wolnym rynku.

Popierane przez Polskę w 2008 roku zwiększenie funduszu zostało zablokowane przez państwa członkowskie; m.in. Wielka Brytania, Czechy, Holandia, Szwecja i Dania były przeciw. Dały do zrozumienia, że nie chcą finansować unijnego programu, argumentując m.in., że wkracza on w narodowe kompetencje polityki socjalnej.

W 2010 roku KE ponowiła propozycję, licząc na poparcie Parlamentu Europejskiego i wejście w życie Traktatu Lizbońskiego. PE zyskał bowiem w nowym traktacie kompetencje współdecydowania o WPR z rządami państw UE.

Oprócz zwiększenia środków KE proponowała, by wybór produktów żywnościowych należał do państw członkowskich oraz by programem, ograniczonym dotychczas do podstawowych produktów (mleko, ryż, zboża), objąć także owoce i warzywa oraz olej spożywczy. Odpowiedzialne za dystrybucję żywności byłyby odpowiednie organizacje – charytatywne lub lokalne ośrodki opieki społecznej. Propozycje KE przewidywały, że w latach 2010-12 kraje będą mogły uzyskać z budżetu UE dofinansowanie programu dożywiania biednych w wysokości do 90 proc. kosztów, natomiast w latach 2013-2015 do 75 proc. (w przypadku krajów o niższym PKB, jak Polska).

Decyzja Trybunału Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę wniesioną w 2009 roku przez Niemcy w sprawie programu pomocy uniemożliwiła jednak przyjęcie tej propozycji.

>>>>

A akurat teraz UE pada ludzie biednieja - nie maja co jesc i przydalo by sie jedzenie A TU NI MA ! BO NI MA KASY !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:16, 21 Cze 2011    Temat postu:

Obciachowcy bronią wspólnej waluty

Euro jest symbolem współczesnej Europy i jego klęska byłaby fatalną porażką całej Europy - ostrzegają czołowi przedstawiciele 47 niemieckich i francuskich koncernów w całostronicowych ogłoszeniach, które ukazały się w gazetach w obu krajach.

>>>> W tak kuriozalny sposob za pomoca propagandy ,,bronia euro'' glupole... Kampania w stylu radzieckim...

- My, niemieccy i francuscy przedsiębiorcy (my robotnicy i chłopi) zwracamy szczególną uwagę na ogromne korzyści, jakie wynikają z istnienia strefy wspólnej waluty. (widzimy te ogromne korzysci w Grecji Portugalii Irlandii Hiszpanii Slowenii Slowacji i znudzilo nam sie wymieniac :O))) Kierujemy do polityków wyraźny apel, by uczynili wszystko, aby stworzyć przesłanki dla trwale stabilnego i konkurencyjnego euro. ( HEHE !!! Akuart ci glupole stworza cokolwiek :O)))) To podstawa przyszłego dobrobytu w Europie - podkreślają sygnatariusze apelu. (ktory nigdy nie nastapi :O))))

Pod apelem o ratunek dla wspólnej waluty podpisali się prezesi i wysocy menadżerowie takich firm, jak BASF, Deutsche Bank, Allianz, BMW, Siemens, E.ON, Daimler, France Telekom, SAP, Societe Generale czy Michelin. Przekonują oni: "Euro jest potrzebne". Od chwili wprowadzenia wspólnej waluty w strefie euro powstało prawie dziewięć milionów nowych miejsc pracy i poprawiła się pozycja konkurencyjna firm europejskich.

????? ( Tylko ze zniknelo 39 milionow miejsc pracy :O))))) I gdzie ta pozycja konkurencyjna ? Na Marsie ? )


- Jako niemieccy i francuscy przedsiębiorcy, którzy ponoszą odpowiedzialność za obroty warte 1,5 biliona euro oraz za ponad 5 milionów pracowników na całym świecie, obawiamy się o przyszłość euro i wspólnej europejskiej unii gospodarczej i walutowej - przyznają sygnatariusze apelu. Oceniają, że należy pomóc państwom UE, które popadły w kryzys zadłużenia. - Powrót do stabilnej sytuacji finansowej będzie kosztować wiele miliardów euro, ale Unia Europejska i nasza wspólna waluta są warte tego zaangażowania - dodają.

>>>> Tak jest towarzysze WRZUCAJMY PIENIADZE W BŁOTO !!!

Przedstawiciele koncernów apelują też o lepszą koordynację polityk gospodarczych państw UE oraz zaostrzenie zasad dyscypliny budżetowej, by w przyszłości uniknąć podobnego kryzysu. Jak podkreślają, "nie ma alternatywy dla wspólnego euro".

>>>> Tak jest ! Euroscjalizm albo śmierć ! Nie ma to jak radzieckie hasla !

Inicjatorami kampanii ogłoszeniowej byli szef rady nadzorczej koncernu ThyssenKrupp Gerhard Cromme, prezes koncernu Allianz Michael Diekmann oraz Tilman Todenhoeffer z koncernu Bosch. Jak napisał we wtorek dziennik "Sueddeutsche Zeitung", o planach publikacji apelu uprzedzono niemiecką kanclerz Angela Merkel.

- Przedsiębiorcy po obu stronach Renu są głęboko sfrustrowani politykami. Niemieccy menadżerowie od dawna nie są zadowoleni z polityki gospodarczej kanclerz Merkel.

>>>> No jak to nie sa zadowoleni ? Poprawila sie ich pozycja konkurencyjna i stworzyli 9 milionow miejsc pracy ? Juz zapomnieli co przed chwila napisali ? Schizofrenia ?

To, że teraz niemieccy i francuscy menadżerowie wspólnie zwracają się do opinii publicznej i odpowiedzialnych polityków, jest nowością. Rządy Niemiec i Francji mają odmienne wyobrażenia na temat sensownych działań służących ratowaniu euro. W konsekwencji decyzje w sprawie pomocy dla Grecji są ciągle odkładane - komentuje "Sueddeutsche Zeitung".

Kampanię ogłoszeniową koncernów skrytykowali przedstawiciele zrzeszeń niemieckich przedsiębiorstw rodzinnych, którym nie podoba się, że wielkie firmy apelują o wydawanie pieniędzy podatników. - Jeśli koncerny są przekonane, że wydając więcej pieniędzy można rozwiązać wszystkie problemy euro, powinny odkupić korzystnie oprocentowane obligacje zadłużonych państw - powiedział dziennikowi "Frankfurter Allgemeine Zeitung" szef zrzeszenia firm rodzinnych Lutz Goebel.

>>>>>

Brawo Goebel !!! To sa prawdziwi przedsiebiorcy !
Tamci kolesie milujacy euro to pseudoprzedsiebiorcy ! Zyja oni ze zwiazkow z wladza a nie z pracowitosci i rozumu totez popieraja wydawanie cudzej kasy na obledne imprezy typu euro !
Potepiamy kapitalizm euro-panstwowy i psudoprzedsiebiorcow !
Przedsiebiorca ma byc przedsibiorczy ! NIECH WYKUPIA DLUGI STREFY EURO JESLI TO JEST TAK WSPANIALE !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:43, 22 Cze 2011    Temat postu:

Brawo Cameron: W. Brytania nie pomoże w przedłużaniu konania Grecji

- Rząd brytyjski nie włączy się w dyskutowany obecnie nowy pakiet pomocy finansowej dla Grecji i ma nadzieję, że eurostrefa sama upora się ze swymi trudnościami - powiedział na konferencji prasowej na Downing Street premier David Cameron.

>>>> BRAWO ! OTO WZOR !!!

Szef brytyjskiego rządu oświadczył, że przeciwny jest temu, by obecna pomoc została udzielona w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji Finansowej (EFSM), czyli systemu gwarancji z unijnego budżetu z udziałem wszystkich krajów UE.

>>>> BRAWO ! TAK JEST !

- Angażowanie Wielkiej Brytanii w obecny pakiet pomocy dla Grecji byłoby niewłaściwe - wyjaśnił Cameron.

>>>>> I tak juz Brytania dotuje grubymi miliardami brukselska biurokracje podtrzymujac tego potworka !

Zauważył zarazem, iż Londyn odgrywa rolę w ratowaniu Grecji za pośrednictwem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które jest zaangażowany obok Komisji Europejskiej i EBC. Dodał przy tym, iż na rynek krajów wspólnej waluty trafia ok. 40 proc. brytyjskiego eksportu i w interesie Londynu jest, by eurostrefa wyszła z obecnych turbulencji.

>>>> To bzdura ... Jak strefa euro upadnie to i tak Brytnia bedzie eksportowac ... Bogactwa kraju nie liczy sie w % eksportu tylko poziomem dobrobytu... Kraje komunistyczne eksportowaly po 80 % do innych krajow komunistycznych I CO Z TEGO ! Kazdy normalny czlowiek czekal az to wszystko padnie... I padlo...

- Jesteśmy przygotowani dopomóc eurostrefie w odzyskaniu zdrowia, ale nie chcemy uczestniczyć w żadnej akcji ratunkowej dla Grecji, ponieważ sądzimy, iż EFSM nie powinien w tym przypadku wchodzić w grę - podkreślił.

>>>> Czyli bedziecie przedluzac konanie euro-strefy na wlasna szkode...

Cameron wyraził nadzieję, że brytyjskie banki są lepiej przygotowane na negatywne reperkusje greckiego kryzysu, ponieważ w ostatnich latach zostały rekapitalizowane.

>>>> To je zdemoralizowalo a nie przygotowalo... Byly by przygotowane gdyby nauczyly sie same sobie radzic... Teraz beda czekac na rzad...

Nie odpowiedział natomiast na pytanie, czy ewentualny upadek Grecji byłby dla globalnego systemu finansowego gorszy w skutkach niż upadek banku inwestycyjnego Lehman Brothers w 2008 r., dając do zrozumienia, że takie spekulacje są nie na miejscu.

>>>> A to niby bylo jakies ,,zlo'' ? Ten upadek obnazyl falsz globalnej ekonomii i byl pozytywny... Obecnie pada falsz euro i to tez jest pozytywne !

EFSM został ustanowiony przed rokiem w reakcji na grecki kryzys. Ma na celu pomóc krajom strefy euro w przypadku, gdyby znalazły się w trudnościach finansowych. W ramach EFSM Komisja Europejska może zebrać na rynkach finansowych korzystnie oprocentowane pożyczki na kwotę do 60 mld euro łącznie, dzięki gwarancjom ze strony 27 krajów.

Decyzje ws. zaangażowania środków EFSM zapadają kwalifikowaną większością głosów, więc sprzeciw samego Londynu to za mało, by je zablokować. W przypadku wykorzystania EFSM W. Brytania zagwarantowałaby 12 proc. nowych pożyczek. Na Polskę przypada ok. 3 proc. (analogicznie do udziału w składce do unijnego budżetu obliczanej na podstawie PKB).

Premier Donald Tusk ogłosił w ubiegłym tygodniu, że Polska nie ma zamiaru blokować uruchomienia EFSM w celu wsparcia Grecji i jest gotowa udzielić gwarancji na ok. miliard złotych.

>>>> No to jest wstrętna łajza popierajaca najgorsze dziadostwo... Chodzący smród...

Cameron przypomniał na konferencji prasowej, że w rozmowach z liderami UE nakłaniał ich, by po 2013 r. EFSM nie był dłużej stosowany.

EFSM był uprzednio wykorzystany przez Komisję Europejską dla wsparcia Irlandii i Portugalii. W oparciu o niego UE może zgromadzić do 60 mld euro. Znacznie większy jest Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej oparty na bilateralnych gwarancjach krajów strefy euro, którego maksymalny pułap ustalony jest na 440 mld euro.

>>>>>

To wszystko jest falszem bo tych pieniedzy nie ma ! To sa gwarancje oparte o ,,gwarancje'' majace oszukac rynki ze niby jest jakas kasa ktore to rynki maja byc w ten sposob ,,uspokojone''...
Oczywiscie w razie nasilenia kryzysu to wszystko padnie a katastrofa bedzie wieksza i bardziej bolesna...

Generalnie bankructwo jest po to aby wymiatac z systemu patologiczne i zle przedsiewziecia... Jesli sie je ,,dotuje'' i ,,pomaga'' to powstaja ,,banki ktore nie moga zbankrutowac'' koncerny ktore ,,nie moga upasc'' ... i mamy gospodarke radziecka... Po jakims czasie upada WSZYSTKO bo wszak skoro utrzymujemy bankrutow to wkrotce wszedzie mamy bankrutow jak w smierdzacym stawie gdzie nie wymieniaja wody ...
Gospodarka potrzebuje wymiany zawartosci ! Albo bedzie sie odbywalo to stopniowo albo natychmiast poprzez calkowite bankructwo !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:35, 24 Cze 2011    Temat postu:

Pomoc dla Grecji bez udziału Czech

Czechy wolałyby, aby pomoc finansowa dla zadłużonej Grecji została sfinansowana z Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF), bez udziału Republiki Czeskiej - oświadczył szef rządu w Pradze Petr Neczas.

- W pierwszej kolejności preferujemy bezpośrednie wykorzystanie środków z EFSF, to znaczy narzędzi strefy euro - powiedział czeski premier.

Na EFSF składa się 440 mld euro gwarancji państw strefy wspólnej waluty, do czego należy doliczyć 60 mld euro kredytów gwarantowanych unijnym budżetem i 250 mld euro wsparcia z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. EFSF ustanowiono przed rokiem dla wsparcia państw strefy euro, które utracą zaufanie kredytodawców.

Neczas sprzeciwił się pomocy dla Grecji w ramach Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji Finansowej (EFSM), czyli systemu gwarancji z unijnego budżetu z udziałem wszystkich krajów UE.

EFSM został ustanowiony przed rokiem w reakcji na grecki kryzys. Ma na celu pomóc krajom strefy euro w przypadku, gdyby znalazły się w trudnościach finansowych. W ramach EFSM Komisja Europejska może zebrać na rynkach finansowych korzystnie oprocentowane pożyczki na kwotę do 60 mld euro łącznie, dzięki gwarancjom ze strony 27 krajów.

Decyzje ws. zaangażowania środków EFSM zapadają kwalifikowaną większością głosów.

Premier Tusk ogłosił w ubiegłym tygodniu, że Polska nie ma zamiaru blokować uruchomienia EFSM w celu wsparcia Grecji i jest gotowa udzielić gwarancji na ok. miliard złotych. Wykorzystaniu mechanizmu sprzeciwił się za to premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

Jeśli mechanizm EFSM zostanie użyty, na Czechy przypadną gwarancje na kwotę 3,5 mld koron (czyli około 144 mln euro) - obliczył czeski minister finansów Miroslav Kalousek.

EFSM był uprzednio wykorzystany przez Komisję Europejską dla wsparcia Irlandii i Portugalii, w czym Czechy wzięły udział.


>>>>

Czechy biora zatem przyklad z Brytanii ... I nie maja ochoty marnowac kasy na ratowanie euro... Skoro to taka wspaniala waluta niech sie ratuje sama euro-banda...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:20, 25 Cze 2011    Temat postu:

Szczyt UE: Draghi zastąpi Tricheta w EBC

Przywódcy państw UE zatwierdzili w piątek wybór włoskiego

ekonomisty Mario Draghiego na stanowisko prezesa Europejskiego

Banku Centralnego. Przejmie je po Francuzie Jean-Claudzie Trichecie

1 listopada.

"Przywódcy rządów osiągnęli porozumienie ws. nominacji Mario

Draghiego na nowego prezesa Europejskiego Banku Centralnego -

ogłosił na zakończenie dwudniowego szczytu UE w Brukseli

przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. - Zacznie pracę

1 listopada".

Wcześniej kandydaturę 63-letniego Draghiego, obecnie prezesa

włoskiego banku centralnego, poparła eurogrupa, czyli ministrowie

państw strefy euro, a także Parlament Europejski.

>>>>>

Po zniszczeniu strefy euro Trichet konczy swoja przerazajaca dzialalnosc... Na jego miejsce wchodzi Drughi...
Teraz wiemy jaki bedzie nastepny skandal...
Przedtem byly gwałti teraz bedo drugi...
W mysl hasal seks drugs anrokanroll ...
Tym zajmuja sie euro-towarzysze za swoje wysrubowane diety...
Tylko kto to jest ten rokanroll ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:41, 27 Cze 2011    Temat postu:

Grecka dziura budżetowa może połknąć Europę i opiera się próbom zatkania.
Tydzień pod znakiem greckiego planu oszczędnościowego

George Papanderou wpatrywał się w 20-miliardową dziurę. To normalne, gdy politycy o krótkim stażu odkrywają, że nie ma dość pieniędzy, by opłacić ich obietnice złożone podczas kampanii. Tak więc, gdy nowy rząd Papandreou w kilka dni po objęciu władzy w październiku 2009 r. zdał sobie sprawę z nadciągającej katastrofy budżetowej na sumę 29 mld dol., w europejskich stolicach nie od razu odezwały się dzwonki alarmowe.

- Nie ma co przeceniać problemu, w innych częściach świata też są deficyty – powiedziała kanclerz Angela Merkel, która później miała odegrać kluczową rolę w zadłużeniowej epopei, wstrząsającej wciąż strefą euro.

>>>> Tak towarzysze NIE PRZEJMUJCIE SIE ! W ZIMBABWE MAJA GORZEJ (wciaz jeszcze ).

Ta początkowa reakcja była zwiastunem niezdolności europejskich przywódców do opanowania kryzysu, który trwa już 21. miesiąc i napawa rządy na całym świecie strachem przed nowym tsunami finansowym. 7 czerwca prezydent Barack Obama powiedział kanclerz Merkel, że zatrzymanie “niekontrolowanej spirali niewypłacalności” to jej zadanie. Chiński bank centralny ostrzegł 14 czerwca przed “znacznym zagrożeniem” narastającym w Europie.

- To się bardzo źle potoczyło. Najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada, że jakoś przeżyjemy najbliższe pół roku. W gorszym scenariuszu wszystko wymyka się spod kontroli – mówi Paul de Grauwe, profesor ekonomii na Katolickim Uniwersytecie w Leuven (Belgia), dwukrotny kandydat na wysokie stanowiska o w Europejskim Banku Centralnym.

>>>> ,,Katolicki'' - uczelnie zachodu sa juz tylko katolickie z nazwy - Juz dawno sa w rekach ateistow potworow makrsistow i innych masonow ! Jak slyszycie o ,,uczelniach katolickich'' to zawsze o tym pamietajcie ze to sa twory ANTYKATOLICKIE !!!

362 mld euro przeznaczone na pomoc dla Grecji, Irlandii i Portugalii posłużyły tylko do odłożenia w czasie nadciągającej plajty, jak sądzi Andrew Balls kierujący działem zarządzania portfelem europejskim w funduszu Pacific Investment Management. Według danych JP Morgan Chase cena ubezpieczenia długu 25 banków i towarzystw ubezpieczeniowych wzrosła do 162 pkt bazowych ze 120 pkt 8 kwietnia. Ubezpieczenie od niewypłacalności greckich obligacji skarbowych, najdroższe na świecie, wskazuje, że zdaniem rynku prawdopodobieństwo wymuszonej restrukturyzacji zadłużenia Grecji wynosi 75%.

- Kiedy się popatrzy na gospodarkę, to sytuacja Grecji jest beznadziejna. Właściwie to wygląda tak, jakby już ogłoszono niewypłacalność. Jeśli byśmy objęli kwarantanną Grecję, Irlandię i Portugalię, czyli wyjęli te kraje z rynku i kazali im dokonać zmian, to zyskalibyśmy w ten sposób czas dla Hiszpanii i czas dla banków na konieczną rekapitalizację – mówił Balls w rozmowie z telewizją Bloomberg 21 czerwca.

????? Czas na co ??? Na przeczekanie ??? Na co ? Na lepsze czasy ??? TERAZ SA TE LEPSZE !!! Pozniej nadejdzie kolejny kryzys !!!

Europejska reakcja łańcuchowa ujawniła “niedopieczenie” wspólnej waluty, jak to nazywał były premier Włoch Romano Prodi, który wprowadził swój kraj do euro.

>>>> TO zwyrodnialec ! Powinien zajac sie nim trybunal do spraw zbrodni przeciw ludzkosci...

Monetarna połowa układu zarządzana przez EBC doprowadziła do niskiej inflacji. Część fiskalna i odpowiedzialna za zarządzanie gospodarką to jeden wielki chaos.

>>>> A czesci rozwojowej nie ma... Bo euro nie przewiduje rozwoju gospodarek :O))))

Jak wynika z opracowania londyńskiej firmy badawczej Centre for Economics and Business Research, pojawia się rozziew między bogatszymi, bardziej zdyscyplinowanymi i nastawionymi na eksport krajami północy a biedniejszym południem, stojącym w obliczu wielu lat słabego wzrostu. “Euro rozpadnie się, jeszcze nie w tym tygodniu, ale zapewne do roku 2013” – brzmiał nagłówek tego dokumentu. Zdaniem ekspertów pierwsza odpadnie Grecja, która wybierze wzrost i nowe miejsca pracy zamiast narzuconych przez strefę euro programów oszczędnościowych.

!!!! Tak jest ! To jedyny madry wybor ! Albo wyjscie z euro - dewaluacja drahmy i szybki wzrost PKB a spadek bezrobocia...
Albo ,,pakiety UE'' zwolnienia bezrobocie i zmniejszanie PKB a na koncu bankructwo... Innego wyboru nie ma ! Albo Grecja bedzie zdrowa bogata i nieunijna albo chora biedna unijna i martwa ...

Wypadek, którego Merkel nie umiała przewidzieć – a który Unia nadal traktuje jak problem z brakiem gotówki a nie fundamentalny problem z wypłacalnością – zaistniał jako temat rozmów przywódców UE dopiero 11 lutego 2010 r. Tego dnia w zabytkowej bibliotece Solvay w Brukseli odbyła się “burza mózgów” na temat 10-letniej strategii gospodarczej.

!!!! Towarzysze uwazaja ze to ,,przejsciowe trudnosci'' :O))))

W owym czasie oprocentowanie 10-letnich greckich obligacji wynosiło 6.03%. Różnica w rentowności w porównaniu z niemieckimi, która odzwierciedla ryzyko inwestowania w Grecji, wynosiła 283 pkt bazowych. Trzy miesiące później, kiedy ryzyko dochodziło do 1000 pkt, po utarczkach między Merkel, prezydentem Nicolasem Sarkozym i prezesem EBC Jean-Claude Trichetem uzgodniono utworzenie awaryjnego funduszu pożyczkowego dla państw przygniecionych długiem. Czyniąc tak przywódcy złamali jedną z podstawowych zasad euro, że każdy kraj sam odpowiada za swoje finanse.

O 2 rano 10 maja, gdy giełdy w Azji zaczynały sesję, ustalono ostatnie szczegóły. Europa powołała dwa fundusze o wartości 85 mld dol. i 623 mld dol. a MFW wyłożył ze swej strony 358 mld dol. EBC zaczął zajmować się skupowaniem obligacji. Zakończyła się w ten sposób pierwsza faza kryzysu i rynki się uspokoiły.

>>>>>

Tymczasem te ,,fundusze'' to fikcja wszak co za niby ,,nowy'' fundusz skoro zawiera on w sobie kase z MFW :O)))
To ja moge powolac bilion takich funduszy majacych oparcie w 1 dolarze w mojej kieszeni i w ten sposob bede wlascicielem BILIONA!!!
To jest piramida finansowa typu Madoff a nie fundusze ,,stabilizacyjne :O ))))

Widzimy ze to wszystko padnie :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:14, 01 Lip 2011    Temat postu:

Włochy przyjęły program oszczędnościowy

Włoski rząd premiera Silvio Berlusconiego przyjął nowy pakiet oszczędnościowy, którego celem jest ochrona kraju przed takim kryzysem zadłużenia jak w Grecji i osiągnięcie niemal zrównoważonego budżetu w 2014 roku.

Według niektórych źródeł rządowych, pakiet oszczędnościowy wynosi 47 mld euro. Na jego przyjęcia parlament ma 60 dni.

Jak pisze Reuters, cytując projekt tego pakietu, zakłada on ograniczanie budżetu instytucji rządowych oraz władz lokalnych, a także obniżenie ulg podatkowych dla firm i rodzin.

Inne szczegóły programu na razie nie są znane.

>>>>>>>

Nastepni kandydaci do grekizacji ... No i co z tego ze ogranicza wydatki jak PKB nie rosnie ? Beda zaciskaca zaciskac zaciskac az udusza Italie !!! W strefie euro zaciskanie nie ma sensu ... Trzeba opuscic euro !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:35, 08 Lip 2011    Temat postu:

Van Rompuy apeluje do upadłej Słowacji o wsparcie strefy euro

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy zaapelował dzisiaj do Słowacji o wsparcie unijnej waluty poprzez pomoc Grecji, co należąca do strefy euro od 2009 r. Słowacja dotąd odrzucała.

- Chodzi nie tylko o Grecję, ale też o utrzymanie finansowej stabilności strefy euro - powiedział Van Rompuy dziennikarzom po spotkaniu z premierem Słowacji Ivetą Radiczovą.

Słowacja jako jedyny kraj strefy euro odmówiła w 2010 r. uczestniczenia w pierwszej pożyczce dla Grecji i daje do zrozumienia, że będzie także przeciwna kolejnemu kredytowi.

Państwa strefy euro oddaliły w sobotę ryzyko niewypłacalności Grecji dając zielone światło wypłacie piątej transzy (12 mld euro) pakietu ratunkowego wartości 110 mld euro, przygotowanego w zeszłym roku przez UE i MFW dla Grecji. Udział UE w tej transzy wynosi 8,7 mld euro.

Od września powstanie jednak kwestia odblokowania kolejnej transzy. - Wzywamy inne państwa członkowskie, które są w lepszej sytuacji, aby dostarczyły takie gwarancje. Nie domagamy się prezentów, tylko kredytów, które zostaną spłacone wraz z odsetkami - podkreślił Van Rompuy.

Radiczova oświadczyła ze swej strony, że stoi "wobec rozwścieczonych obywateli, którym trzeba spróbować wyjaśnić, że nie ma innego wyjścia". Jak dodała, jej kraj "zajmuje się problemami, których sam nie stworzył".

!!!!!

To juz tragedia musi byc calkowita skoro wyciskaja z upadlej Slowacji kase ! Z karju ktory wszak trzeba niby ,,ratowac'' a tu jeszcze musi on placic ! :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 86979
Przeczytał: 276 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:39, 17 Lip 2011    Temat postu:

Niemiecka prasa: "Ona rujnuje moją Europę" - płakał Kohl ...

Były chadecki kanclerz Niemiec Helmut Kohl jest poważnie zaniepokojony polityką europejską obecnej szefowej niemieckiego rządu Angeli Merkel - informuje tygodnik "Der Spiegel".

"Ona rujnuje moją Europę" - miał powiedzieć ze łzami w oczach Kohl przyjacielowi, który niedawno odwiedził byłego kanclerza. Postawę Merkel w sprawach UE ocenił jako "bardzo niebezpieczną".

Jak podaje "Spiegel", również inni prominentni politycy chadecji zarzucają Merkel, że prowadząc pozbawioną orientacji politykę europejską, roztrwoniła dziedzictwo ugrupowania. Podczas niedawnego spotkania prezydium CDU dali wyraz swej złości. "Europa to polityczny projekt, który jest zbyt ważny, by pozostawić go na pastwę agencji ratingowych" - ostrzegał, według relacji tygodnika, premier landu Hesja Volker Bouffier.

Także minister finansów Wolfgang Schaeuble usiłuje przekonać kanclerz do bardziej zdecydowanej polityki Niemiec w sprawie kryzysu euro. Jak pisze "Spiegel" Schaeuble uważa, iż obecne problemy strefy euro są dobrą okazją do realizacji planu zbudowania europejskiej unii politycznej.

!!!! Tak jest towarzysze ! Integracja doprowadzila Europe do ruiny to ... TRZEBA WIECEJ INTEGRACJI ! Tak jest towarzysze az do ostatecznej zaglady Europy !

Zdaniem przewodniczącego rady gospodarczej CDU Kurta Lauka, ostatnią rzeczą, na jaką mogą sobie pozwolić Niemcy ze swoją gospodarką opartą na eksporcie, jest "eurosceptyczne społeczeństwo". "Rząd musi przejść do ofensywy" - powiedział Lauk, cytowany przez "Spiegla".

????? Brednie ! Co ma eksport do UE ??? A to kraje poza UE nie eksportuja? :O)))) Widzimy ze dzieku UE trwaa nawet rosnie :O))))

Wielu niemieckich i europejskich polityków i komentatorów oczekuje od Niemiec przejęcia inicjatywy w walce z pogłębiającym się kryzysem zadłużenia w państwach strefy euro. "Niektórzy krytycy porównują niemiecką kanclerz z Margaret Thatcher, bo była brytyjska premier prowadziła zdecydowanie eurosceptyczną politykę" - napisał tygodnik w internetowym wydaniu. Wizerunek Merkel jako hamulcowego umocnił w ostatnich dniach sprzeciw Berlina wobec zwołania nadzwyczajnego szczytu strefy euro, poświęconego nowemu programowi pomocy dla Grecji. Ostatecznie przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy zwołał szczyt na 21 lipca.

Jak pisze "Spiegel", doradcy niemieckiej kanclerz tłumaczą, że niektóre kraje UE i tak już uważają Niemcy za zbyt potężne. "Ale to tylko część prawdy - ocenia tygodnik. - Angelą Merkel kieruje też strach przed własnymi wyborcami". "Rzadko kiedy Europa miała tak zły wizerunek wśród mieszkańców Niemiec, jak obecnie. A mocną stroną Merkel nigdy nie była umiejętność przekonania obywateli co do konieczności podjęcia niepopularnych decyzji. Do tego dochodzi jeszcze wschodnioniemiecka biografia Merkel. Euroeuforia jej chadeckich kolegów z zachodu była jej zawsze obca - komentuje "Spiegel".

>>>>>

Bez obaw niech ktos pocieszy Kohla ... UE i tak by padla... Systemy typu radzieckiego padaja nieuchronnie bo sa przeciwne naturze ... A z natura nikt nie wygral i nie wygra ! Natura poradzi sobie z kzadym zaburzeniem takze z UE ! Na szczescie ! :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 17, 18, 19  Następny
Strona 2 z 19

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy